11 lipca 2021

Nagi chrześcijanin

Nagi chrześcijanin. Czy te dwa słowa pasują do siebie? Oczywiście nagość jest codziennym elementem naszego życia. Jednak patrząc na to z duchowej perspektywy, takie połączenie jest niedopuszczalne.

Temat tego nagrania pojawił się po tym, jak przeczytałem fragment piątego rozdziału drugiego listu do Koryntian. Apostoł Paweł pisał tam o tym, że wierzący w Pana Jezusa pragną przyoblec się w domostwo, które jest z nieba. Dodaje on tam jednak, że tak się stanie jeżeli zostaniemy znalezieni przyobleczeni a nie nadzy.

I ten właśnie fragment Pisma chodził za mną. Postanowiłem więc przyjżeć się temu “przyobleczeniu”. I po obejrzeniu się w tym lustrze Bożego Słowa stwierdziłem, że niestety ale w wielu sytuacjach, byłem i jestem nagi.

Ostatnio byłem nad morzem. Wracając z plaży zobaczyłem swoje odbicie w jakiejś szybie i powiedziałem sobie “O dobrze wyglądam, podoba mi się”. I w tym momencie pojawiła się taka myśl “To lustro nie pokazuje prawdy”. 

Czy chcemy widzieć prawdę o nas? Czy może wolimy krzywe lustra, w których tylko podobamy się sobie?

Przejżyj się. Zapraszam. Być może okaże się, że i Ty jesteś “nagi chrześcijanin”.

Biblia Warszawska

Drugi list do Koryntian 5, 1 – 5

Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem, się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny.
 
Dlatego też w tym doczesnym wzdychamy, pragnąc przyoblec się w domostwo nasze, które jest z nieba,
 
Jeśli tylko przyobleczeni, a nie nadzy będziemy znalezieni.
 
Dopóki bowiem jesteśmy w tym namiocie, wzdychamy, obciążeni, ponieważ nie chcemy być zewleczeni, lecz przyobleczeni, aby to, co śmiertelne, zostało wchłonięte przez życie.
 
A tym, który nas do tego właśnie przysposobił, jest Bóg, który nam też dał jako rękojmię Ducha.
 
 

Ewangelia Mateusza 22, 8 – 14

Wtedy rzecze sługom swoim: Wesele wprawdzie jest gotowe, ale zaproszeni nie byli godni.
 
Idźcie przeto na rozstajne drogi, a kogokolwiek spotkacie, zaproście na wesele.
 
Słudzy ci wyszli na drogi, sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych, i sala weselna zapełniła się gośćmi.
 
A gdy wszedł król, aby przypatrzeć się gościom, ujrzał tam człowieka nie odzianego w szatę weselną.
 
I rzecze do niego: Przyjacielu, jak wszedłeś tutaj, nie mając szaty weselnej? A on oniemiał.
 
Wtedy król rzekł sługom: Zwiążcie mu nogi i ręce i wyrzućcie go do ciemności zewnętrznej; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
 
Albowiem wielu jest wezwanych, ale mało wybranych.
 
 

List do Galacjan 3, 26 – 28

Albowiem wszyscy jesteście synami Bożymi przez wiarę w Jezusa Chrystusa.
 
Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w Chrystusa.
 
Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie.
 
 

List do Rzymian 13, 12 – 14

Noc przeminęła, a dzień się przybliżył. Odrzućmy tedy uczynki ciemności, a obleczmy się w zbroję światłości.
 
Postępujmy przystojnie jak za dnia, nie w biesiadach i pijaństwach, nie w rozpustach i rozwiązłości, nie w swarach i zazdrości;
 
Ale obleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie czyńcie starania o ciało, by zaspokajać pożądliwości.
 
 

List do Efezjan 4, 20 – 32

Ale wy nie tak nauczyliście się Chrystusa,
 
Jeśliście tylko słyszeli o nim i w nim pouczeni zostali, gdyż prawda jest w Jezusie.
 
Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze,
 
I odnówcie się w duchu umysłu waszego,
 
A obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy.
 
Przeto, odrzuciwszy kłamstwo, mówcie prawdę, każdy z bliźnim swoim, bo jesteśmy członkami jedni drugich.
 
Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym,
 
Nie dawajcie diabłu przystępu.
 
Kto kradnie, niech kraść przestanie, a niech raczej żmudną pracą własnych rąk zdobywa dobra, aby miał z czego udzielać potrzebującemu.
 
Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych, ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba, aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają.
 
A nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień odkupienia.
 
Wszelka gorycz i zapalczywość, i gniew, i krzyk, i złorzeczenie niech będą usunięte spośród was wraz z wszelką złością.
 
Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie, jak i wam Bóg odpuścił w Chrystusie.
 
 

List do Efezjan 6, 11 – 17

rzywdziejcie całą zbroję Bożą, abyście mogli ostać się przed zasadzkami diabelskimi.
 
Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich.
 
Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się.
6:14
Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz sprawiedliwości
 
I obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju,
 
A przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, którą będziecie mogli zgasić wszystkie ogniste pociski złego;
 
Weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże.
 
 

List do Kolosan 3, 8 – 14

Ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych;
 
Nie okłamujcie się nawzajem, skoro zewlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego,
 
A przyoblekli nowego, który się odnawia ustawicznie ku poznaniu na obraz tego, który go stworzył.
 
W odnowieniu tym nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, cudzoziemca, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz Chrystus jest wszystkim i we wszystkich.
 
Przeto przyobleczcie się jako wybrani Boży, święci i umiłowani, w serdeczne współczucie, w dobroć, pokorę, łagodność i cierpliwość,
3:13
Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli kto ma powód do skargi przeciw komu: Jak Chrystus odpuścił wam, tak i wy.
 
A ponad to wszystko przyobleczcie się w miłość, która jest spójnią doskonałości.
 
 

Pierwszy list do Tesaloniczan 5, 8 – 10

My zaś, którzy należymy do dnia, bądźmy trzeźwi, przywdziawszy pancerz wiary i miłości oraz przyłbicę nadziei zbawienia.
 
Gdyż Bóg nie przeznaczył nas na gniew, lecz na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa,
 
Który umarł za nas, abyśmy, czy czuwamy, czy śpimy, razem z nim żyli.
Udostępnij
powiadomić Cię o nowościach?zostaw swój adres email
  Przewiń do góry